Kylie przewróciła oczami.

próbowała uciec. Co czuła w ostatnich chwilach życia? Czy umysł daje
Muszę...
Powinniśmy znaleźć jakiś ślad.
wobec czego w wieku czterdziestu dwóch lat wciąż mógł szczycić się szczupłą sylwetką. Ale
Quincy. Gdy dominujący partner skłoni drugiego do zabójstwa, ten słabszy nie potrafi odejść.
– Więc czego pan chce? Jestem zmęczona, muszę przeprowadzić dochodzenie w sprawie
- Trudno pocieszać na odległość przerażone kobiety.
lepiej. Była wypoczęta, bardziej opanowana. Rainie stwierdziła, że im sytuacja
spodniach chwiejnym krokiem przedarł się przez skłębiony tłum i upadł na chodniku.
poinformowanych plotkarskich kręgów, między szkolnym psychologiem a panną Avalon nic
- Obrzydliwa - przyznała. Poszła korytarzem, czując dreszcze wywołane
– No dobrze, jestem jeszcze jednym biurokratą, który przyszedł na świat, żeby mącić
może od czasu do czasu lubiłabym dostawać kwiaty. Różowe róże. Albo
mi się podoba!

- Z czym? Ze zdjęciem dziecka, które wygląda jak ty? Z anonimowym liścikiem?

wyglądała na starszą od niej. Mogła mieć około trzydziestu lat. Nie nosiła obrączki, ale przy
Oparła się o ścianę i przykucnęła, czekając, aż ręce przestaną jej drżeć. Coś tu nie grało.
– Nie jest wysportowany.

ostateczną analizę pisma z miejsca przestępstwa i chciała aresztować Quincy'ego

- Ach, ta reporterka.
mi sie wiecej.
- Ale prosze sie nie przemeczac. Teraz potrzebuje pani

pracy. Zwłaszcza że kiedy tak pracowała, w pełni skoncentrowana, miała

nad sobą. Pachniała i smakowała niebiańsko.
skóry. Wyraz jej oczu. Ohyde jej zdrady.
- Hej! - zawołała za nim.